Nerwice

Lęk; hiperwentylacja; lęk napadowy) Nerwica, często określana jako nadmierna nerwowość, charakteryzuje się obecnością uczucia przejmującego lęku. Uczucie lęku może występować przejściowo i być powodowane strachem przed zbliżającym się istotnym dla danej osoby zdarzeniem, takim jak egzaminy szkolne czy badanie lekarskie. Lęk występujący w takich sytuacjach jest reakcją normalną. Natomiast u chorych z nerwicą uczucie lęku występuje właściwie we wszystkich sytuacjach związanych z pewną dozą niepewności, a nawet bez jakiejkolwiek przyczyny. W skrajnych przypadkach w ciężkiej nerwicy, pacjent doprowadzony jest do całkowitego emocjonalnego wyczerpania i bezsenności. Chorzy ci są również bardziej podatni na wystąpienie dolegliwości, których przyczyny są związane ze stresem. Lęk przyjmuje niekiedy postać napadu panicznego lęku. Napad ten charakteryzuje się bardzo silnym lękiem połączonym z obecnością objawów somatycznych, takich jak ból w klatce piersiowej, trudności w oddychaniu, uczucie zagrażającej śmierci. W ostatnich latach stwierdzono, że napady lękowe często występują rodzinnie i nierzadko rozpoczynają się w okresie dojrzewania. Podczas napadu lęku często występuje hiperwentylacja, to znaczy zwiększona częstotliwość płytkich oddechów. Powoduje to zaburzenie równowagi między stężeniem tlenu i dwutlenku węgla we krwi, co z kolei prowadzi do wystąpienia zawrotów głowy, uczucia bicia serca oraz innych dolegliwości. Objawy te mogą być tak nasilone, że same stają się przyczyną narastania lęku, powodując zwiększenie częstotliwości i nasilenia napadów. Osoby z nerwicą starają się za wszelką cenę unikać sytuacji, które, ich zdaniem, powodują wystąpienie lęku. Niektórzy nawet boją się wychodzić z własnych domów. Określane to jest jako agorafobia (zob. Lęki i Jobie). Badania diagnostyczne Niektórzy chorzy cierpiący na nerwicę nie wiążą występujących u nich objawów somatycznych ze stanem emocjonalnym. Osoby te często chodzą do wielu lekarzy, starając się znaleźć przyczynę takich dolegliwości, jak bóle pleców, częste bóle głowy, mięśni i stawów, niestrawność i biegunka. Najczęściej u tych chorych badanie lekarskie oraz wykonane badania dodatkowe nie wykazują żadnych nieprawidłowości. W tej sytuacji lekarz może podejrzewać nerwicę i skierować pacjenta do psychiatry lub innego specjalisty w celu postawienia diagnozy i wdrożenia leczenia. Lęki napadowe są łatwiejsze do rozpoznania od lęków uogólnionych. Zazwyczaj występują nagle, nie są powodowane konkretną przyczyną i trwają tylko 5-10 min, chociaż pacjenci mają wrażenie, że trwają znacznie dłużej. Na przykład według kryteriów przyjętych przez Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne napad lęku można rozpoznać, jeżeli u chorego występują co najmniej 4 z następujących objawów: uczucie duszności, zawroty głowy, niepewność, omdlenia, kołatanie serca, drżenie, obfite poty, ból lub uczucie rozpierania w klatce piersiowej, odbijanie, uczucie dławienia, uderzenia ciepła i zimna, drętwienie i mrowienie dłoni lub stóp, strach przed utratą równowagi, uczucie obawy przed śmiercią. Leczenie Zazwyczaj stosuje się łącznie psychoterapię oraz leczenie farmakologiczne. Leczenie farmakologiczne Tak w leczeniu nerwic, jak i napadów lęku podstawowym lekiem są środki przedwiekowe i uspokajające. Najczęściej przepisuje się leki należące do grupy benzodiazepin. Należą do nich: chlordiazepoksyd, diazepam, lorazepam oraz alprazolam. Leki te działają poprzez blokowanie przewodzenia impulsów nerwowych, co prowadzi do zmniejszenia uczucia zdenerwowania lub niepokoju. Mogą jednak wywołać też uczucie senności i znacznie potęgują działanie wypitego alkoholu. Niekiedy jednoczesne wypicie alkoholu oraz zażycie środków z tej grupy może spowodować nawet zatrzymanie oddechu, a więc potencjalnie może stać się przyczyną śmierci. U 50% pacjentów z napadami lęku po 3 miesiącach kuracji za pomocą benzodiazepin dolegliwości całkowicie ustępują, a u 90% stwierdza się wyraźną poprawę. Mimo że leki uspokajające są skuteczne w leczeniu nerwicy oraz napadów lęku, nie powinny być stosowane przez dłuższy czas (zazwyczaj nie dłużej niż 12 tygodni bez przerwy). Może to bowiem doprowadzić pacjenta do psychicznego uzależnienia od tego typu leków, a w następstwie do ich nadużywania. Należy pamiętać, że osoby, które przyjmują leki uspokajające przez kilka miesięcy, powinny odstawiać je stopniowo, zgodnie z zaleceniami lekarza. Niekiedy w leczeniu nerwic zamiast leków uspokajających podaje się leki, które nie powodują uzależnienia. Przykładem są betaadrenolityki stosowane zwykle w leczeniu nadciśnienia tętniczego i choroby wieńcowej. Są one skuteczne w leczeniu niektórych rodzajów nerwic, szczególnie tych z przeważającymi napadami lękowymi. Leki te zmniejszają uczucie lęku po- przez hamowanie działania noradrenaliny i adrenaliny, neuroprzekaźników wydzielanych w reakcji na stres. W przeszłości w leczeniu nerwic stosowano meprobamat, będący lekiem uspokajającym, oraz fenobarbital. Obecnie są one rzadko przepisywane ze względu na ryzyko uzależnienia, jeszcze większe niż w przypadku benzodiazepin. Psychoterapia Zwykle poza lekami uspokajającymi psychiatrzy zalecają chorym psychoterapię. Stosowane są różne rodzaje terapii, od długotrwałej psychoterapii indywidualnej po krótkotrwałą terapię poznawczą. Podczas tej ostatniej pomaga się pacjentom właściwie oceniać własną osobę i występujące lęki. Przykładem może być osoba z lękiem napadowym, która uczy się, jak sobie radzić z niepokojącymi ją objawami. Innym podejściem terapeutycznym jest włączenie się w terapię grupową. Inne metody leczenia Są one często stosowane razem z metodami opisanymi powyżej. Istotne znaczenie mają różne techniki relaksacyjne, na przykład ćwiczenia oddechowe mogące zapobiec hiperwentylacji lub ją powstrzymać. Stosowane są także liczne metody alternatywne. Biofeedback Pacjent uczy się, jak powstrzymać hiperwentylację i inne objawy, które mogą wywołać lub pogłębić napad lęku. Poszczególne techniki mogą być później stosowane w sytuacjach, które na ogól wywołują lęk. Ziołolecznictwo Napary z ziół nie zawierających kofeiny pomagają uzyskać spokój. Niektóre zioła zawierają także substancje mogące zwalczać skutki nerwicy. Na przykład bukwica obniża ciśnienie tętnicze, a melisa, mięta i waleriana pomagają w walce z bezsennością. Skuteczna może być kuracja preparatami ziołowymi medycyny tybetańskiej (m.in. Bimala, Sem'Dhe, Agar 35). Homeopatia Stosowanych jest wiele preparatów dobieranych w zależności od towarzyszących symptomów i okoliczności nasilających objawy. Zaleca się Aconitum D6, Ignatia Dl2, Argentum nitricum D12. Hipnoza i wizualizacja Metody te są szczególnie przydatne w leczeniu lęku napadowego. Podczas kilku seansów z hipnotyzerem chory może nauczyć się zwalczać uczucie lęku poprzez połączenie ćwiczeń oddechowych z medytacją lub wizualizacją dotyczącą konkretnego miejsca lub sytuacji. Autohipnozy można także nauczyć się w domu, korzystając ze specjalnie nagranych na taśmę magnetofonową ćwiczeń. Masaż Jest on bardzo skuteczną metodą walki ze stresem. Może być wykonywany przez masażystę lub przez osobę bliską choremu. Stosowanie specjalnych olejków eterycznych zwiększa skuteczność terapii. Muzyhoterapia Słuchanie muzyki działa zazwyczaj relaksująco. W celu zmniejszenia lęku terapeuci zalecają łagodną muzykę klasyczną. Dobry wpływ na pacjentów ma także muzyka kojarząca się im z jakimś przyjemnym okresem w ich życiu. Joga i tai chi Dzięki stosowaniu tych terapii pacjent ma osiągnąć uczucie dobrostanu, do którego prowadzi zrównoważenie energii emocjonalnej i fizycznej. Joga jest szczególnie przydatna, gdyż uczy spokojnego, głębokiego oddychania, co z kolei zapobiega wystąpieniu hiperwentylacji. Samoleczenie W przeciwdziałaniu nerwicy bardzo skuteczne jest poświęcenie co najmniej 30 min dziennie na medytację, ćwiczenia jogi, tai chi i słuchanie muzyki. Konieczne jest także „oderwanie się" na pewien czas od problemów codziennych, co można osiągnąć poprzez interesującą lekturę, ćwiczenia fizyczne lub inne przyjemne zajęcia. Do skutecznych metod samopomocy należą: Ćwiczenia oddechowe Hiperwentylację można powstrzymać, oddychając do papierowej lub plastikowej torebki. W ten sposób uzyskuje się podwyższenie stężenia dwutlenku węgla we krwi, które jest obniżane poprzez częsty i płytki oddech. Należy również ćwiczyć powolny, głęboki oddech. Powietrze powinno być wdychane przez nos, a wydychane ustami. Ćwiczenia fizyczne Codzienne ćwiczenia są jednym z czynników umożliwiających utrzymanie zarówno zdrowia fizycznego, jak i emocjonalnego. Zaleca się pływanie, jazdę na rowerze, spacer. Niewskazane jest współzawodnictwo. Leczenie dietą Czasami uczucie lęku występuje po spożyciu określonych potraw. Może to być związane z reakcją alergiczną lub nadmiernym działaniem przypraw i innych dodatków. Należy zatem unikać potraw, które wywołują nieprzyjemne objawy. Inne przyczyny lęku Uczucie lęku może być wywołane przez nadużywanie alkoholu, kofeiny i stosowanie środków odchudzających. Podobne działanie mają także niekiedy kortykostero-idy i inne leki. U niektórych kobiet lęk jest stałym objawem występującym przed krwawieniem miesięcznym. Nadmierna nerwowość występuje także u osób z nadczynnością tarczycy. U Mindy Markowitz, 25-letniej kobiety pracującej jako kierownik artystyczny, napady lęku wystąpiły po raz pierwszy około siedemnastego roku życia. W tym okresie pracowała ona jako redaktor gazetki szkolnej, składała dokumenty na wyższą uczelnię oraz rozstała się ze swoim chłopakiem. Napady występowały niespodziewanie, zaczynały się nagle uczuciem bardzo silnego niepokoju. Zdarzały się w dzień, a także budziły ją w nocy. Mindy odczuwała również kołatania serca, nudności, drżenie kończyn, dławienie w gardle i obficie się pociła. Początkowo nie szukała pomocy lekarskiej, ponieważ pomiędzy napadami czuła się zupełnie zdrowa. W czasie napadów siadała po prostu w spokoju i czekała, aż przykre objawy ustąpią. W następnych latach napady występowały ze zmienną częstotliwością. Niekiedy nie pojawiały się przez kilka miesięcy, by następnie powrócić ze zwykłym nasileniem. Mimo że czasem czuła się po nich zmęczona, nie wpływały one w istotny sposób na jej pracę i naukę. Jednakże po podjęciu nowej pracy napady zdarzały się coraz częściej; niekiedy występowały nawet 2-3 razy dziennie. Mindy zgłosiła się do lekarza po przeczytaniu artykułu o przychodni dla chorych z napadami lęku. Objawy występujące u Mindy wskazywały, że napady związane są z funkcją układu autonomicznego. Prawdopodobnie wywoływane były przez hormony nadnerczowe uwalniane do krwi w reakcji na stres. Psychiatra przepisał jej diazepam, mający ograniczyć liczbę napadów. Poradził jej również, by wzięła udział w specjalnych zajęciach grupowych organizowanych dla osób cierpiących na podobne dolegliwości. Podczas spotkania tej grupy jeden z uczestników opisał, w jaki sposób udało mu się opanować ataki bez pomocy leków. Osiągnął to, stosując metodę biofeedback. Mindy postanowiła pójść wje-go ślady i zapisała się na specjalne zajęcia prowadzone w przychodni. Po 6 tygodniach udało się jej całkowicie odstawić leki i napady lęku nie powracały. „Teraz, kiedy poczuję ślad lęku, stosuję metodę samokontroli i doprowadzam do zwolnienia czynności serca i uzyskuję poczucie spokoju" - mówi Mindy.